Jestem w II etapie rekrutacji na dzienne i tak samo na zaoczne. We wtorek bylem na rozmowie i przeszedłem. W przyszły wtorek okaze się czy bede na tych dziennych czy nie. A za tydzien jade do Anglii do września az.
russian roulette
W ostatnim czasie mialem niespokojne zycie, jestem troche zmęczony.
wydaje mi sie ze moja działalność zmieniła sie z robienia pojedynczych zdjęć, w coś bardziej złożonego i konkretnego. To chyba dobrze dla mnie, choć tutaj będzie się to pojawiało falami i w odstępach.
Teczkę do łodzi już złożyłem, to był też ciężki dzień, ostatni moment (biegłem przez łódź z wielkim ciezkim plecakiem na plecach, bo okazało się, że pani w sekretariacie postanowiła wyjść godzinę wcześniej niz bylo planowane) Zgubiłem też dowod osobisty ale ktoś znalazl : P W Jak pomyślę o sobie, zdającym tam rok temu, to sam bym się nie przyjął.
Jeszcze w weekend mi sie wydawało ze jestem wypalony wszystkim, ale teraz to już sam nie wiem. Może nie jest tak źle.
Czeka mnie jeszcze zaliczenie całej sesji w szkole (która dzisiaj się zaczęła) a nie mam nic.
Te pociągi były hardkorowe, schudłem 5 kilo w tydzien. Trudny bardzo temat























leave a comment