


a tu jeszcze z malego obrazka skany. tez trix 1600
to jest juz takie meczenie tematu i powielanie tych samych kadrow, ale potrzebuje go zmeczyc od nowa na negatywach. Do tej genialnej szkoly trzeba przeziez na negatywach. przyznam sie ze teraz sam juz wole te pociagi z negatywow. Juz mam z tego calkiem sporo materiału, bede cos skladal z tych zdjec i dzwiekow. W szkole pewnien wykladowca powiedzial, ze on chce zdjecie z twarza jednego z graficiarzy, i zdjecie z elementem ryzyka tzn. jak nas gonia a my uciekamy. trudno cos dodac.


siedze w lublinie
dzis zlozylem wystawe i juz nie mozna ogladac. milo mi ze tak duzo ludzi przychodzilo. przepraszam za meble w jednej z sal, pan portier wpadl na swietny pomysl, ze schowa je tam przed inspekcja.
nastepna wystawa bedzie w Warszawie w Galerii Obok na placu zamkowym. szczegoly podam jak sie dowiem
ciezka sprawa zyc na 3 fronty i nie miec laptopa – czlowiek wraca do komputera i regularnie nie pamieta co gdzie ma. balagan sie robi totalny
Ok. srody bede przy swoim komputerze i dodam zdjecia.
zrobilem ostatnio troche nowego, sprobuje tez poskladac przyzwoitego podcasta z dzwieku, zdjec i moze video.
O wlasnie- chetnie pozycze kamere od kogos z lublina
zaliczam pomału Af – dyplom mam zrobiony i pozostało mi tylko pozbierac wpisy od wykladowcow (narazie mam dwa :)
przesiadam sie z kwadratu na format 6×7 nareszcie, kieva przejmuje marta
i w ogole mam taka faze, ze nie chce robic cyfra. na dzien dzisiejszy uzywam cyfry wylacznie do mierzenia swiatla. moze to przez moje jazdy na fotografie dokumentalna- i jej ponadczasowosc. ostatnio zobaczyłem ile moze kolorowy negatyw(reala 100), i wazne autorskie rzeczy chce miec na filmie. jakosc sredniego formatu wyrywa z butów.
ciezko mi bedzie np. skakac po dachach na stadionie z 3kilowym aparatem a tym bardziej wozic go po gorach na rowerze w plecaku.. ale no coz, nie zostawiam sobie wyboru :)





























1 comment