Myślałem że troche szybciej to pójdzie. Chaos nadal duży. Dużo materiału a chce go pokazać w jednym kawałku.
Skanowanie jest niezdrowe.
Cierpliwości.



Rainbow
Odebrałem negatywy, wrzucam pierwszy skan i lece do galerii załatwiac z wystawą.
Ciezko mi sie od tego oderwac

Na zdjęciu Wolfgang z Wiednia.
Wróciłem z 3 tygodniowej trasy
Przywiozłem worek filmów. W sumie chyba pierwszy raz pojechałem gdzieś tylko z analogiem. Bardzo przyjemne uczucie.
Jutro jade do Warszawy i będę starał się z tym jakoś uporać. Myślę, że w miarę szybko coś tu będzie. Zrealizowałem chyba wszystkie wcześniejsze plany.
Udało mi się nawet zdobyć Pentaxa 67 na wyjazd. Napisałem na jednym z forów fotograficznych, że szukam aparatu na miesiąc (pierwszy post). Mam duże uprzedzenia do portali fotograficznych czy tego typu rzeczy i raczej ich unikam.
A tu niespodzianka – jeden sympatyczny nieznajomy z Wrocławia zgodził się i dorzucił mi jeszcze szeroki obiektyw. W zamian za to w prezencie dostanie sygnowaną odbitkę.
Zrobiłem na Rainbow coś większego. Zobaczymy jak wyjdzie, będzie z tym teraz dużo roboty. Sporo rzeczy spadło jeszcze na głowę po powrocie.
Wróciłem i zaczynam się powoli odkopywać.
We wrześniu chce pojechać gdzieś dalej.




leave a comment