#Notatnik

Budapeszt w kilka godzin

Posted in Reportaż / Reportage by ja on August 28, 2008

Advertisements

Posted in Reportaż / Reportage by ja on August 27, 2008

stopem

Posted in Głowna / Main by ja on August 27, 2008

Z serii: Zdążyć przed pociągiem na kolejowym moście nad rzeką.

I: Wydostać się na stopa z Żiliny.

Żilina – Budapeszt

Łatwo dojechać do dużego miasta, ale z wyjechaniem bywa różnie.

Najgorsze w jeżdżeniu na stopa przez kraje z autostradami jest to, że ludzie wysadzają cie w złych miejscach. Np. ktoś wysadzi Cie na zakręcie przy drodze szybkiego ruchu, a ty potem musisz 2 godziny iść autostrada na najblizsza stacje benz. (albo przebijac sie z plecakiem przez pola – bo co zrobisz?). Fajnie ze ludzie biora, niemniej jednak latwo jest wyladowac po uszy w przyslowiowym gownie. Wiec ten no, trzeba miec jednak farta.

Z Bratysławy wyjeżdżaliśmy autobusem miejskim, a potem do granicy węgierskiej doszliśmy na piechotę bo ktoś nas źle wysadził. Kawałek był.

Chochlik

Posted in Reportaż / Reportage by ja on August 25, 2008