#Notatnik

Andaluzyjska włóczęga

Posted in Notatnik / Note, Podróż / Travel by ja on April 25, 2010


Niepewne czekanie w Almerii

Spotkalem przypadkiem fajnego niemca (potem sie okazalo ze to piłkarz) i postanowilismy zdobyc najwyzszy szyt hiszpanii kontynentalnej – Mulhacén (3478 m n.p.m.) Jak juz dotarlismy do wioski z ktorej wychodzi szlak, to pogoda sie załamała a my wylądowalismy w Granadzie – nie wiem jak.

Wzgórza Sacramonte w Granadzie – setki zamieszkanych jaskiń w środku miasta. Wygląda to jak osada hobbitów, szczególnie wieczorem. Hiszpania to taki kraj dla ludzi. Spotkalem łącznie jakieś kilkadziesiat osób z całego świata, które przyjechały do Granady i tak im sie spodobało że zostały. Coś w tym jest.


duzo chodzenia

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: