#Notatnik

Bieszczadczka zima

Posted in Notatnik / Note, Podróż / Travel by ja on October 31, 2010

Śnieg z lesie był tak wysoki, że dało się iść jedynie ścieżkami wydeptanymi przez sarny. Drewno na opal. Wślizgiwaliśmy się na oblodzone drzewa i odzieraliśmy je z nadłamanych konarów dramatycznie tępą i krzywą piła. Piły były dwie i nie wiem, która była gorsza. Wracając do chatki wszystko utknęło w zaspie. Cóż to był za wysiłek. Miło jednak się to wspomina.

Advertisements

One Response

Subscribe to comments with RSS.

  1. tulismanore said, on November 2, 2010 at 10:50 pm

    a to była dziwnie ciepła zima dla serducha. jakoś tak


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: