#Notatnik

Oddalam się

Dziś trzeci dzień drogi. Pokonywanie całej drogi na rowerze jest ciekawe. Nie robiłem tak wcześniej, sam nie wiem czemu. Jakoś tak się utarło od samego początku, że zaczynaliśmy/zaczynałem podróż z granicy. Może mając w perspektywie Bośnię czy Kosowo łatwiej było (ze względu na poczucie odległości) zacząć od granicy, trudno powiedzieć.

Teraz jest inaczej. Jadę tylko na Słowację i próbuję to wydłużyć. Mija trzeci dzień a ja ciągle w Polsce. Jadę okrężnymi trasami. Krajobraz i zaciąganie ludzi zauważalnie się zmienia, drzewa mają więcej liści i inaczej szeleszczą. Ze sklepów stopniowo znikała “Perła” a pojawiał się “Leżajsk”, teraz nie ma ani tego ani tego (tu się pije “Harnasia”)

Teraz jestem 20 km od Sanoka. Siedzę sam w pustej chacie/komunie. Popijam wodę ze studni i słucham trzeszczących Chemical Brothers z kasety która akurat była w magnetofonie. Wszystko tu jest drewniane, ciche, nawet wpadające światło było jakieś takie kojące. Miła atmosfera. (zrobiłem tu kiedyś zdjęcie z Frankiem grającym na flecie, w Rainbow)

Przyjechałem dziś o 15, położyłem się w hamaku i od razu usnąłem. Trzeci dzień na rowerze jest zawsze najtrudniejszy. Teraz przyjemnie czuć i słychać noc, zmęczenie schodzi. Ćmy dziarsko odbijają się od okrąglutkiego 14″ crt przedemną. Zobaczymy co będzie dalej. Burze skutecznie utrudniają mi jechanie. Dzis przez deszcz zrobilem tylko 50km, wcześniej ciągnąłem po 12o. Ale nie spieszę się, raczej cieszę się tą drogą, daję się ponieść. Możliwe, że pomieszkam tu jeszcze, jutro ma wszędzie padać. Tymczasem Marta rusza robić zdjecia o granicy i mamy spotkać się za ok 2 tyg na Słowacji.

Fajnie o tym pisać w trakcie jak się to dzieje.

Sorry, too tired for exact translation. I’m still in Poland, going on bicycle to European Raibow in Slovakia. Currently in old cottage in mountains. We will see what will be next, I’m not planning at all.

Advertisements
Tagged with: , , ,

3 Responses

Subscribe to comments with RSS.

  1. Marta said, on July 27, 2012 at 12:19 am

    Jest cel : )

  2. pawel said, on July 27, 2012 at 7:28 am

    mistrz wyprawa, teraz się zaczną serpentyny i widoki!

  3. swiro said, on July 27, 2012 at 8:50 pm

    droga celem.
    pięknie.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: