#Notatnik

Anglia / England

Posted in Słowa / Words by ja on September 17, 2014

Observing strictly standardized world, which in small details is liable to written or unwritten rules. Behavior, expression, topics of conversation, interests, way of moving, building, spending free time. No straing from marked trails. There is no space for your own ways, paths and shortcuts. Everything is schematic, contacts, motivations, relationships of people too.

Linearity dominates. Not only in the digital world and computers but also in minds. Contacts of people are suspended in generally accepted, a full smile, convention of “pretend”. Awareness and vision of a world made ​​up of mismatched messed together fragments. Earth and nature has been done one of them. All this is matched to the needs of a world that revolves in about various forms of lust, accumulation and consumption.

/

Obserwuje ściśle ustandaryzowany świat, który w drobnych szczegółach podlega pisanym lub niepisanym regułom. Zachowanie, ekspresja, tematy rozmów, zainteresowania, sposób poruszania, zabudowa, spędzanie wolnego czasu. Nie zbacza się tu z wytyczonych szlaków. Nie ma miejsca na własne sposoby, ścieżki i skróty. Wszystko jest schematyczne, kontakty, motywacje, relacje ludzi tez.

Linearność dominuje. Nie tylko w świecie cyfrowym czy komputerach ale i w umysłach. Kontakty ludzi zawieszone w ogólnie przyjętej, pełnej uśmiechu, konwencji „na niby”. Świadomość i wizja świata poskładana z bałaganu niedopasowanych do siebie fragmentów. Ziemię i naturę uczyniono jednymi z nich. Dostosowane jest to do potrzeb świata, który obraca się wokół różnych form pożądania, gromadzenia i konsumpcji.

In all this accumulation of simple pulp – simple obligation and conformity to the expectations of common rat race, makes man to cease the hear  his own voice. This man, there – inside, is outgrown. He follows unconsciously for an illusion, dreams of more “happiness” in a larger career, more power and domination, more money and possession. He had been taught to focusing on what he does not possess, not seeing how much he’s actually got. As if not watching by his own eyes.

/

W całym tym nawarstwieniu prostej papki – prostych powinności i konformizmu wobec oczekiwań wyścigu szczurów, człowiek przestaje słyszeć swój własny głos. Ten człowiek, tam – w środku jest zagłuszany. Podąża bezwiednie za iluzją, śni o większym “szczęściu” w większej karierze, większej władzy i dominacji, większym pieniądzu i posiadaniu. Nauczony został aby skupiać się na tym czego nie ma, a nie na tym co ma. Ciągle nienasycony. Jakby patrzył nie swoimi oczyma.

Mental monoculture. Like all monoculture – shallow and barren. Tweaking by “olympic”, caffeine, nicotine, watered with alcohol. There is no life-giving juices, vitamins. Authenticity.

I have a feeling that somewhere in all that this society, these people have forgotten what they actually aim to. What for is this life? With obligation? For children? For repaying the house for the rest of life? For popularity? Sense of beauty has become blurred, got lost somewhere along the way. Simple joy is also blurred. But there are different variations of sleep. So then, this system lasts.

/

Mentalna monokultura. Jak wszystkie monokultury – płytka i jałowa. Podkręcana, igrzyskami, kofeiną, nikotyną, podlewana alkoholem. Brakuje ożywczych soków, witamin. Autentyczności.

Mam wrażenie, że gdzieś w tym wszystkim, to społeczeństwo, ci ludzie zapomnieli o co im właściwie chodzi. Po co to życie? Z przymusu? Dla dzieci? Dla spłacania domu przez resztę życia? Dla popularności? Poczucie piękna zatarło się, zgubiło gdzieś po drodze. Zatarła się prosta radość. Są za to różne warianty snu. Żeby ten system się trzymał.

I know this is not the only place where it looks like this. But with such a accumulation of those things I never had to deal with. Idea of something and experience of something are two different things. Requires a great distance, but provides a valuable lesson.

It will be good to mention all this after some time, standing on the other side. I remember in Brazil, people did not believe in what I tell them about the life of Europe. From that perspective, it was also hard to believe for myself. It doesn’t have to look like this.

/

Wiem, że to nie jedyne miejsce gdzie tak jest. Ale z takim nawarstwieniem tych rzeczy nie miałem nigdy do czynienia. Czym innym jest wyobrażenie, czym innym doświadczenie. Wymaga wielkiego dystansu, ale to cenna lekcja.

Dobrze będzie wspomnieć i przemyśleć to wszystko za jakiś czas, będąc po drugiej stronie. Pamiętam jak w Brazylii, ludzie nie dowierzali w to co opowiadałem im o życiu Europie. Mi samemu też było wtedy trudno w to uwierzyć. To wcale nie musi tak wyglądać.

Advertisements
Tagged with: ,

2 Responses

Subscribe to comments with RSS.

  1. A said, on January 19, 2015 at 11:34 am

    przeglądając twój blog widać, ze wybrałeś alternatywny styl życia. Chciałabym żebyś pomyślał czy przypadkiem twoja krytyka zwykłych ludzi, mainstreamu, nie jest przesadzona? czy to, że ktoś pracuje od 9 do 17 i po kilku miesiącach / latach chciałby mieć bardziej odpowiedzialne / ciekawe zadania w pracy (którą lubi lub nie) i chce lepiej zarabiać to coś złego? awans i kariera to straszne słowa, ale czy muszą ograniczać czyjeś życie? Albo kredyt? jak zwykły człowiek ma mieć swoje miejsce do zamieszkania? oczywiście można całe życie mieszkać u rodziców, albo wynajmować mieszkanie i wtedy wcale nie musisz “mieć” swojego, tylko w perspektywie 2 pokoleń (czyli swojego i swoich dzieci) większość ludzi stwierdza, że to się nie opłaca i bierze ten kredyt, chociaż wcale o tym nie marzyło. W tym wszystkim też można być szczęśliwym, doceniać wartość przyjaźni, miłości, spędzać czas na takich banalnych aktywnościach jak wychodzenie do kina, na siłownię, na kawę, cieszyć się życiem i myśleć o tym jak fajnie jest “być” tu gdzie się jest. Takie życie też może być autentyczne i piękne. Ale dla Ciebie to schematyczny, smutny los korpo ludzi.

  2. ja said, on January 19, 2015 at 6:25 pm

    Źle mnie zrozumiałaś. W moich słowach nie ma krytyki jak to ujęłaś – zwykłych ludzi.
    Nie wiem też, co rozumiesz przez słowo “zwykłe”, bo w każdym miejscu “zwykłe”, oznacza coś trochę innego. To jest martwe słowo – symbol. Ten tekst opisuje to, z czym miałem do czynienia akurat w Anglii.

    Piszę o słuchaniu swojego głosu, świadomości tego – za czym się podąża, życiu w zgodzie z sobą. Jeśli coś krytykuję to: iluzję, mentalną płyciznę, sztuczną rywalizację, która wynika z narzuconej struktury. Nie piszę źle o ludziach którzy ulegają tej iluzji, piszę o obserwacji mechanizmów i “motywacji”, które były narzucane także i mi.
    Nieszczęśliwym ludziom raczej współczuję, wielu z nich nieświadomie wpakowało się w bagno absurdalnych powinności, z których ciężko wybrnąć.

    Zupełnie inaczej robi się coś świadomie i nieświadomie, to jest tutaj kluczowe.

    Sama odpowiadasz sobie na pytanie, czy powinności korpo świata muszą ograniczać czyjeś życie, czy nie. Jasne, że nie muszą. Choć moim zdaniem w wielu aspektach jednak je ograniczają. Ale to już kwestia na jakie kompromisy się godzisz i jaki masz punkt odniesienia. Wszystko ma swoje plusy i minusy.

    Nie mówię, że chodzenie do pracy i rozwój zawodowy to coś z góry złego. Życiowa motywacja, to dla każdego bardzo indywidualna sprawa. Nie oceniam nikogo. (Inna sprawa to los tej planety i globalne myślenie. Dokąd zmierza to wszystko i na ile chce się w tym uczestniczyć.)

    Zadaję pytanie czy cele i motywacje, które wypełniają twoje życie – pochodzą z twojego wnętrza, czy ktoś tylko wmawia Ci że są twoje? Na ile świadomie są podjęte.

    Całkiem fajnie, że znajdujesz w tym wszystkim pociechę. Piszesz że “zwykłe życie” może być autentyczne i piękne (w co nie wątpie) Mam nadzieję, że tak jest, no bo coś Cię tu jednak ubodło.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: