#Notatnik

Little by Little

Posted in Notatnik / Note, Podróż / Travel by ja on November 3, 2014

Przywędrowałem właśnie do miasteczka, pogoda niespokojna, deszczowa. Idzie się krętą drogą między winoroślami, drzewami migdałowymi, kolorowe liście fruwają na wietrze. Dziś myślę o polskiej jesieni.

Jestem na głębokiej prowincji w południowej Francji, już z miesiąc. Czas płynie sobie po mału. Zresztą, to sformułowanie – “po mału” wypowiadane jest ostatnio często. Wszystko “po mału” i wszystko “zobaczymy”, a cała ta historia trochę zwariowana :)

Mieszkam kilku miejscach po trochu, sporo się przemieszczamy. A to Lozere, a to Gard, a to Pireneje. Miejsca autonomiczne, głębsza prowincja, ludzie żyjący w zgodzie z ziemią, własne warzywa, własny chleb, miód, ser, owoce z drzewa, żywa woda ze źródła, kasztanowe lasy, stare kamienne domy. Życie w spokojnym rytmie natury. Przeuroczy i pogodni współziomkowie.

Niewiele internetu, brak telefonu, odwyk od komputera.

Mój szczątkowy francuski z liceum przeżywa prawdziwy renesans, co raz więcej myśli w tym języku.
Zostanę jeszcze z miesiąc, może chwilkę dłużej, a może krócej, “Zobaczymy” :)

/

I’ve just arrived to town, weather is unstable, rainy. The path is winding between vineyards, almond trees, colorful leaves flutter in the wind today. Today I think about the Polish autumn.

I’m in deep province in south France, already the month. Time is passing little by little. Besides, this sence: “little by little” is spoken very often during these days. Everything is “little by little” and everything as “We will see”, and all this story little bit crazy :)

I live in a few places partly, we move around a lot. Time to time Lozere and gard, And Pirenees. Autonomous places, deeper province, people living in peace with earth, their own wegetables, bread, honey, fromage, fruits from tree, living water from spring. Chestnut forests, old stone houses. Life with tranquil rythym of nature. Countrymen are a cross section of charming and cheerful personality.

Not much of intenret, without phone, rehab from computer.

My scrapy french from highschool is experiencing a real renessance here, more and more thoughts in this language.

I’ll stay one montr more, maybe little bit more, or little bit less. “We will see” :)

_MG_4839

_MG_4711-Edit

_MG_4736

_MG_4088

_MG_4872

_MG_4055-Edit

_MG_4012

_MG_4418