serbia
jade do serbii na rowerze.
dziś: )
Fort
tym razem byliśmy we dwoch
aparat zdechł po tamtym trzecim zdjęciu
te wyjscia maja cos w sobie



aparat mi sie zepsuł. chyba juz jest zajechany
dzień deskorolki


















“zabrakło 2 punktów”
nie dostałem się do łodzi, przyjmują 10 osób a ja jestem 11 na liście. Teoretycznie zabrakło mi dwóch punktów i to moja wina, a praktycznie nie mogłem się dostać, bo to miejsce było nie dla mnie. Najbardziej goryczą napawa mnie fakt, że na własne oczy widziałem jak ojciec tego kogoś mu “załatwia”. Nie spodziewałem się że ktoś taki sie dostanie a ja nie. A jednak nie mam co do tego wątpiwości. Złamało mnie to troche. Nie jade do żadnej anglii. Jade chyba na rower do serbii.
cóż.
nie było mi dane.
tak w ramach informacji, duzo ludzi pyta co u mnie, a ja nie lubie sie powtarzać.
to tyle.
Jestem w II etapie rekrutacji na dzienne i tak samo na zaoczne. We wtorek bylem na rozmowie i przeszedłem. W przyszły wtorek okaze się czy bede na tych dziennych czy nie. A za tydzien jade do Anglii do września az.
Jest
: )

Paradujący geje.
Z jednej i z drugiej strony oszołomstwo w liczbie 15000, no i do tego z 2000 policjantów.
Cóż, kontrowersyjny temat. Jeśli o mnie chodzi to to dla mnie jakis abstrakt, żeby środkiem miasta..Jednych nie lubie a na drugich nie moge patrzeć





russian roulette
W ostatnim czasie mialem niespokojne zycie, jestem troche zmęczony.
wydaje mi sie ze moja działalność zmieniła sie z robienia pojedynczych zdjęć, w coś bardziej złożonego i konkretnego. To chyba dobrze dla mnie, choć tutaj będzie się to pojawiało falami i w odstępach.
Teczkę do łodzi już złożyłem, to był też ciężki dzień, ostatni moment (biegłem przez łódź z wielkim ciezkim plecakiem na plecach, bo okazało się, że pani w sekretariacie postanowiła wyjść godzinę wcześniej niz bylo planowane) Zgubiłem też dowod osobisty ale ktoś znalazl : P W teczce były zdjęcia Pani Jani, i właśnie graficiarze.. Ja sie tam chce dostać! Jak pomyślę o sobie, zdającym tam rok temu, to absolutnie bym się nie przyjął.
Jeszcze w weekend mi sie wydawało ze jestem wypalony wszystkim, ale teraz to już sam nie wiem. Może nie jest tak źle.
Czeka mnie jeszcze zaliczenie całej sesji w szkole (która dzisiaj się zaczęła) a nie mam nic.
Te pociągi były hardkorowe, schudłem 5 kilo w tydzien. Trudny bardzo temat




